W skrócie

  • Chipotle testuje „Platformę Zarządzania Ryzykiem Bezpieczeństwa Żywności” zbudowaną przez Palantir
  • Platforma będzie oceniać restauracje na podstawie inspekcji sanitarnych, incydentów ze szkodnikami i raportów o chorobach pracowników.
  • Palantir został zainicjowany w 2005 roku przez In-Q-Tel, ramię venture capital CIA, i nadal czerpie prawie połowę swoich przychodów z pracy dla rządu, w tym z systemu ImmigrationOS do śledzenia deportacji ICE.

Chipotle chce, aby komputer wskazywał, która linia burrito może cię następnym razem przyprawić o chorobę. Firma, którą zatrudniła do zbudowania tego komputera, to Palantir, firma zajmująca się danymi, która rozpoczęła działalność dzięki pieniądzom od CIA.

Wired poinformował wczoraj, że Chipotle testuje „Platformę Zarządzania Ryzykiem Bezpieczeństwa Żywności” zbudowaną na Foundry, podstawowym oprogramowaniu Palantir. Foundry działa jak gigantyczna szafa na dokumenty, która gromadzi rozproszone dane w jednym panelu, dzięki czemu firma (lub armia) może zobaczyć wszystko naraz. Chipotle potwierdziło ten projekt.

Myriad: Które firmy wejdą na giełdę jako pierwsze? Kliknij, aby dokonać prognozy.
Myriad: Które firmy wejdą na giełdę jako pierwsze? Kliknij, aby dokonać prognozy.

Platforma podobno opiera się na trzech składnikach: ocenach z inspekcji departamentu zdrowia, doniesieniach o szkodnikach i raportach o chorobach pracowników. Po połączeniu tych danych każda restauracja otrzymuje ocenę ryzyka, cyfrowy raport, którego nikt spoza centrali nie może zobaczyć.

Laurie Schalow, dyrektor ds. korporacyjnych i bezpieczeństwa żywności w Chipotle, powiedziała Wired, że firma „pilotażowo wdraża nową Platformę Zarządzania Ryzykiem Bezpieczeństwa Żywności, zaprojektowaną, aby zapewnić bardziej spójny i scentralizowany obraz ryzyka związanego z bezpieczeństwem żywności w naszych restauracjach”. Nie powiedziała, kiedy platforma zostanie uruchomiona, czy wykorzystywane są jakiekolwiek dane konsumentów, ile lokali z niej korzysta, ani czy klienci kiedykolwiek zobaczą ocenę danego lokalu.

A teraz część, która może sprawić, że będziesz chciał odłożyć swoją burrito. Palantir to nie kolejny dostawca danych z Doliny Krzemowej. Współzałożona w 2003 roku przez Petera Thiela firma otrzymała pierwszy duży zastrzyk finansowy w 2005 roku od In-Q-Tel, własnego ramienia venture capital CIA, stworzonego specjalnie do finansowania startupów przydatnych amerykańskim szpiegom. CIA stała się jednym z pierwszych klientów Palantira.

Dwie dekady później Palantir wciąż działa w dużej mierze na rządowych pieniądzach. Prawie połowa jego przychodów pochodzi z federalnych kontraktów, w tym z kontraktu armii o wartości 175 milionów dolarów na budowę systemu namierzania opartego na AI oraz z roli w pomaganiu Immigration and Customs Enforcement w śledzeniu i deportowaniu ludzi za pomocą narzędzia o nazwie ImmigrationOS.

FBI również opierało się na oprogramowaniu Palantira. Usterka z 2021 roku pozwoliła nieupoważnionym pracownikom FBI na dostęp do prywatnych danych z Twittera i Facebooka uwięzionego badacza Ethereum przez ponad rok.

Więc dlaczego sieć burrito miałaby przekazać akta chorobowe pracowników firmie zbudowanej, by pomagać agencjom wywiadowczym profilować ludzi? Ponieważ Palantir od lat sprzedaje ten sam podręcznik analizy danych zwykłym firmom, nie tylko agencjom szpiegowskim. Współpracuje już z gigantem mięsnym Tyson, producentem płatków General Mills i Wendy's, śledząc zapasy żywności. Chipotle właśnie dołączyło do tej listy.

Dla pracownika Chipotle oznacza to, że ta sama firma, która pomaga Pentagonowi namierzać przeciwników za granicą, wkrótce może przechowywać zapis twoich dni chorobowych. Chipotle nie powiedziało, czy pracownicy mogą być indywidualnie identyfikowani w ramach platformy, czy dane o chorobach są anonimizowane, ani jak zła ocena w twoim lokalnym lokalu jest faktycznie wykorzystywana.