Fałszywe poradniki o botach AI do handlu kradną 274,6 ETH od 224 ofiar

ETH
złośliwe kontrakty smartoszustwo z botem AI do handluSocjotechnikaphishing na YouTubekradzież EthereumTRM Labs
1 godzinę temuŹródło: crypto.news
Fałszywe poradniki o botach AI do handlu kradną 274,6 ETH od 224 ofiar

Fałszywe samouczki YouTube promujące boty do arbitrażu kryptowalutowego oparte na sztucznej inteligencji oszukały 224 ofiary, nakłaniając je do wdrożenia złośliwych inteligentnych kontraktów, które ukradły 274,6 ETH o wartości około 517 000 dolarów.

Podsumowanie

  • Dziewięć podobnych filmów na YouTube kierowało użytkowników do kompilatorów kontrolowanych przez oszustów.
  • Ofiary wdrożyły 234 kontrakty i zasiliły je transakcjami, które same zatwierdziły.
  • Złośliwy backend zastąpił kod pokazywany użytkownikom kontraktami zaprojektowanymi do kradzieży ETH.
  • Skradzione środki trafiły na sześć adresów zbierających, a mediana straty ofiary wyniosła 1 ETH.

TRM Labs powiedziało w raporcie z 14 września report, że operacja ukryła złośliwe kontrakty Ethereum jako zautomatyzowane narzędzia handlowe zbudowane z użyciem Claude firmy Anthropic, co pozwoliło oszustom kraść środki bez polegania na konwencjonalnych linkach phishingowych lub podejrzanych zatwierdzeniach portfela.

Firma zajmująca się analizą blockchain prześledziła 234 kontrakty wdrożone przez ofiary, chociaż kampania dotknęła 224 osób, ponieważ niektórzy uczestnicy utworzyli więcej niż jeden kontrakt. Środki pobrane przez kontrakty ostatecznie trafiły na sześć adresów zbierających kontrolowanych przez operatorów.

Na podstawie wartości ETH w momencie przelewów, skradzione 274,6 ETH było warte około 517 000 dolarów. TRM obliczyło medianę straty na 1 ETH na incydent, co pokazuje, że suma nie zależała od jednej dużej ofiary.

Fałszywe samouczki botów handlowych AI zmieniły ofiary w wdrażających kontrakty

Zamiast wysyłać użytkowników na stronę, która natychmiast żądała dostępu do ich portfeli, operatorzy przedstawili schemat jako proces edukacyjny. Ofiary znalazły filmy, postępowały zgodnie z instrukcjami i same wykonały każdy krok onchain.

TRM zidentyfikowało dziewięć prawie identycznych samouczków YouTube prezentowanych pod różnymi tożsamościami twórców. Wygenerowani przez AI wirtualni gospodarze i narracje głosowe nadawały filmom wygląd niezależnych przewodników, podczas gdy każdy samouczek obiecywał pomoc widzom w stworzeniu w pełni zautomatyzowanego bota do arbitrażu kryptowalutowego przy użyciu Claude.

Podczas filmów użytkownikom kazano skopiować kod i otworzyć stronę kompilatora wybraną przez prezentera. Niektóre ze stron kopiowały projekt Remix, powszechnie używanego środowiska programistycznego opartego na przeglądarce do pisania i wdrażania inteligentnych kontraktów Ethereum.

Ofiary następnie podłączyły swoje portfele, skompilowały to, co wyglądało na oprogramowanie handlowe, i wdrożyły powstałe kontrakty. Ponieważ użytkownicy zainicjowali i zatwierdzili każdą akcję, transakcje wyglądały inaczej niż ataki, w których oszukańcza strona prosi o bezpośredni limit tokenów lub niejasny podpis.

Zasilenie nowo wdrożonych kontraktów dopełniło pułapkę. Użytkownicy wierzyli, że dostarczają kapitał, którego bot użyje do wykorzystania różnic cenowych między miejscami handlowymi, ale TRM nie znalazło żadnego systemu arbitrażu ani funkcji AI w złośliwym wariancie kontraktu, który zbadało.

Złośliwe kontrakty opróżniły depozyty powyżej 0,05 ETH

W jednej wersji schematu skrypt backendowy zignorował kod źródłowy, który ofiary wkleiły do kompilatora. Strona zamiast tego pobrała osobny kontrakt z serwera obsługiwanego przez oszustów i przygotowała zamiennik do wdrożenia.

W rezultacie czysty kod wyświetlany w przeglądarce nigdy nie został umieszczony onchain. Ofiary widziały jeden program na swoich ekranach, podczas gdy ich portfele wdrażały inny, uniemożliwiając im zweryfikowanie prawdziwego kontraktu poprzez samą wizualną kontrolę okna kompilatora.

Zastępczy kontrakt mógł przyjmować depozyty ETH, co odpowiadało oczekiwanemu zachowaniu bota handlowego, który potrzebował środków do działania. Jednak gdy jego saldo przekroczyło 0,05 ETH, kontrakt był ustawiony na transfer pieniędzy na adres kontrolowany przez operatorów, gdy użytkownik wybrał funkcję Start lub Withdraw.

Oba przyciski służyły więc temu samemu celowi, mimo że miały etykiety związane z normalnymi kontrolami bota. Naciśnięcie Start nie aktywowało strategii handlowej, a naciśnięcie Withdraw nie zwracało zdeponowanych środków użytkownikowi.

Według ustaleń TRM żaden model AI nie wchodził w interakcję z wdrożonym kontraktem. Marka Claude stanowiła część oferty sprzedażowej, podczas gdy kod onchain tylko przyjmował depozyty i przenosił kwalifikujące się salda do oszustów.

Metoda ta zmniejszała również szansę, że typowe zabezpieczenia portfela przerwą ten proces. Portfel mógł dokładnie pokazać, że jego właściciel wdraża kontrakt, wysyła do niego ETH, a później wywołuje jedną z jego funkcji, a mimo to wciąż brakowało mu kontekstu potrzebnego do ustalenia, że samouczek i kompilator przedstawiły kod w sposób niezgodny z prawdą.

Oszustwo z botem handlowym AI ominęło typowe zabezpieczenia antiphishingowe

Tradycyjne kampanie phishingu kryptowalutowego często opierają się na skopiowanych domenach, zatrutych wynikach wyszukiwania lub monitach, które żądają szerokich uprawnień do tokenów. Listy blokad i symulacje portfeli mogą czasami zidentyfikować znany złośliwy adres, zwodniczą domenę lub transakcję, która przyznaje atakującemu kontrolę nad istniejącymi aktywami.

Operacja z botem handlowym AI wykorzystała inną ścieżkę, ponieważ każda ofiara stawała się wdrażającym nowo utworzonego kontraktu. Nowy adres niekoniecznie pojawiałby się na istniejącej czarnej liście, a właściciel portfela autoryzował transakcje wdrożenia i finansowania bez przekazywania frazy seed.

W lipcu crypto.news wyjaśnił, jak drainery powszechnie nadużywają legalnych uprawnień blockchain. Takie narzędzia często przekonują użytkownika do zatwierdzenia złośliwego kontraktu, który następnie może przenieść tokeny, podczas gdy blockchain przetwarza tę czynność jako autoryzowaną.

Kampania opisana przez TRM przesunęła oszustwo o krok wcześniej, kontrolując proces generowania kodu i wdrażania. Zamiast prosić ofiary o zaufanie istniejącemu kontraktowi, samouczki przekonały je, że same tworzą oprogramowanie.

Odrębny przypadek phishingu Hyperliquid w sierpniu pokazał, jak reklama online może również kierować użytkowników kryptowalut do złośliwej infrastruktury. Jeden użytkownik stracił około 550 000 USDC po tym, jak sponsorowany wynik Google doprowadził do fałszywej strony Hyperliquid, którą firma bezpieczeństwa Salus powiązała z ekosystemem drainera Inferno.

Salus powiedział, że infrastruktura w tym incydencie automatycznie dzieliła skradzione środki między adresy powiązane z operacją. Śledczy powiązali powiązane grupy z około 52,74 mln dolarów strat, pokazując, jak usługi backendowe mogą obsługiwać kradzież, swapy, konsolidację i podział przychodów, podczas gdy oddzielni operatorzy skupiają się na przyciąganiu ofiar.

Użytkownicy z USA mogą zgłaszać straty kryptowalutowe przez FBI

Dla użytkowników z USA Centrum Skarg na Przestępczość Internetową FBI przyjmuje zgłoszenia dotyczące oszustw kryptowalutowych i innych przestępstw cybernetycznych. Biuro twierdzi, że dane ze skarg mogą pomóc śledczym zidentyfikować powiązane sprawy, śledzić pojawiające się metody i w niektórych sytuacjach zamrozić skradzione środki.

FBI odnotowało 16,6 mld dolarów zgłoszonych strat z tytułu przestępczości internetowej w 2024 r., w porównaniu z 12,5 mld dolarów w 2023 r., zgodnie z danymi opublikowanymi przez centrum. Agencja radzi ofiarom składanie zgłoszeń, nawet gdy nie są pewne, czy skarga spełnia określoną kategorię przestępstwa, ponieważ zgłoszenia mogą być udostępniane federalnym, stanowym, lokalnym lub międzynarodowym agencjom ścigania.

Grupy bezpieczeństwa onchain również zwiększyły swoje skupienie na atakach, które wykorzystują ważne działania użytkownika do przeprowadzenia kradzieży. W lutym Fundacja Ethereum poparła inżyniera Security Alliance przydzielonego do śledzenia i zakłócania drainerów portfeli wymierzonych w użytkowników Ethereum.

Security Alliance przytoczyło dane umieszczające straty związane z drainerami na poziomie 84 mln dolarów w 2025 r., najniższym w historii. Jej sieć bezpieczeństwa obejmuje MetaMask, Phantom, WalletConnect i Backpack, które dzielą się informacjami o zagrożeniach zaprojektowanymi do identyfikowania kampanii phishingu i innej złośliwej infrastruktury.