W skrócie

  • Twórcy Zcash planują 5 listopada aktywować NU7, aktualizację, która skraca czas bloku—odstęp między potwierdzonymi partiami transakcji.
  • Towarzysząca reguła zmniejsza nagrodę, którą górnicy otrzymują za blok, o mniej więcej ten sam współczynnik, więc całkowita ilość nowych ZEC tworzonych każdego dnia nie zmienia się.
  • 98,9% głosujących posiadaczy monet wybrało zachowanie nienaruszonych halvingów Zcash w stylu Bitcoina, a nowy mechanizm zacznie gromadzić opłaty transakcyjne w 2026 roku, aby pomóc opłacać górników po 2031 roku.

Twórcy Zcash planują 5 listopada włączyć NU7, kolejną dużą aktualizację sieci. Największą poprawą ma być czas bloku, odstęp między każdą potwierdzoną partią transakcji, który spada z 75 sekund do 25.

To trzykrotne przyspieszenie dla monety zbudowanej wokół dowodów z wiedzą zerową—matematyki, która pozwala komuś udowodnić, że płatność jest ważna, nie ujawniając, kto ją wysłał, do kogo ani ile. Krótsze bloki oznaczają, że osłonięte, prywatne transakcje potwierdzają się niemal tak szybko, jak machnięcie kartą.

Myriad: Jak wysoko pójdzie Bitcoin? Kliknij, aby dokonać prognozy.
Myriad: Jak wysoko pójdzie Bitcoin? Kliknij, aby dokonać prognozy.

Deweloper Sean Bowe powiedział, że NU7 trafi do testnetu Zcash 6 października, a zespół ustali ostateczną wysokość aktywacji mainnetu 20 października po obserwacji, jak sieć zachowuje się w nowych warunkach.

Zcash Foundation, Project Tachyon, Valar Group, ZODL i Shielded Labs — odrębne zespoły i firmy tworzące oprogramowanie Zcash — osiągnęły to, co deweloperzy nazwali jednomyślnym porozumieniem co do zakresu i harmonogramu aktualizacji, a podstawowe specyfikacje mają być gotowe do 30 września.

Szybsze bloki tworzą oczywisty problem: trzy razy więcej bloków dziennie normalnie oznaczałoby trzy razy więcej nowo wybitych monet, chyba że coś to zrównoważy. Rozwiązaniem NU7, propozycja o nazwie ZIP 218, dzieli nagrodę wypłacaną za blok przez około trzy. Zgodnie ze specyfikacją, utrzymuje to całkowitą emisję na jednostkę czasu rzeczywistego dokładnie tam, gdzie była.

Ma to znaczenie, ponieważ Zcash, podobnie jak Bitcoin, działa na halvingach — wbudowanej regule, która co kilka lat zmniejsza nagrodę za wydobycie o połowę, aż w końcu zbliży się do zera, ograniczając całkowitą liczbę monet, które kiedykolwiek będą istnieć. Posiadaczy monet Zcash poproszono o bezpośrednie wypowiedzenie się, czy utrzymać ten model, i 98,9% oddanych głosów opowiedziało się za jego utrzymaniem, z 2,4 miliona ZEC, na które zagłosowało 66% uprawnionej puli.

Halvingi ostatecznie pozbawiają jednak górników przychodów. NU7 odpowiada na to Mechanizmem Zrównoważonego Rozwoju Sieci, który odłoży około 60% opłat transakcyjnych, zamiast pozwolić im zniknąć. Te odłożone opłaty zaczną ponownie wypływać jako uzupełniające nagrody za wydobycie w lutym 2031 roku — data, którą pięć zespołów deweloperskich nazwało najbardziej konserwatywną interpretacją głosowania posiadaczy monet.

BitcoinBTC · USD

$81,243+5.12%

11 wrz13 wrz15 wrz17 wrz18 wrz

$81.2k$79.3k$77.4k$75.5k

Maks. 24hMaks.$81,213

Min. 24hMin.$76,205

Wol.Wol.$1.8B

Dane cenowe od CoinGeckoCoinGeckoWięcej Bitcoin wiadomości i prognoz →

Nic z tego nie zmienia tego, co zwykły posiadacz ZEC robi na co dzień—nie oczekuje się, że portfele będą wymagały większych zmian, a NU7 nie dodaje nowych typów transakcji. Zmienia się natomiast to, czy Zcash będzie mógł nadal płacić górnikom za zabezpieczanie sieci dziesięciolecia od teraz, bez porzucania obietnicy stałej podaży, która przyciągnęła do niego posiadaczy w stylu Bitcoina.

Czas ten następuje po kilku trudnych miesiącach dla sieci, choć niezwykłym okresie dla jej rodzimej monety ZEC.

W lipcu Zcash przeprowadził aktualizację Ironwood, aby załatać czteroletnią lukę, która mogła pozwolić komuś na wybicie fałszywych ZEC, co wywołało strach, który na krótko spowodował spadek wartości tokena o 38%.

ZEC od tego czasu więcej niż się odbił: wzrósł o ponad 2500% w ciągu ostatniego roku, wspierany przez poprawkę Ironwood i przez Grayscale notowanie funduszu ETF typu spot—funduszu, który jest notowany na regularnej giełdzie papierów wartościowych i śledzi cenę aktywa, pozwalając inwestorom uzyskać ekspozycję bez bezpośredniego posiadania monety.